Poznaj skanię

Autor:Veerle Witte, Skandynawia, Skania, Pomysł na weekend, podróż.

Kullaberg w Skanii – najlepsze atrakcje przyrodnicze w południowej Szwecji


Na najbardziej wysuniętym na zachód krańcu półwyspu Kullen w regionie Skanii, znajduje się zapierające dech w piersiach skaliste wybrzeże stanowiące jednocześnie Rezerwat Przyrody Kullaberg. Znajdziesz tam wspaniałą przestrzeń do uprawiania turystyki pieszej, nurkowania, wspinaczki skałkowej, pływania kajakiem i zjazdów na linie. Kullaberg to raj dla poszukiwaczy przygód.
 

Obserwuj

Miłośnicy aktywnego spędzania czasu w Kullaberg. © Wesley Glasmacher
 
Spacerując grzbietem stromych klifów cieszę się widokiem na morze, z duńskim wybrzeżem majaczącym w oddali. Mając szerokość około ośmiu lub dziewięciu kilometrów, Kullaberg jest cyplem z postrzępionymi klifami górującymi nad wzburzonymi morskimi falami. Mój przewodnik, David Arborelius, prowadzi mnie wzdłuż wybrzeża w kształcie litery U, przez plaże i rumowiska ogromnych głazów. W obrębie rezerwatu znajduje się ponad dwadzieścia jaskiń, do których można dotrzeć pieszo. Wiele z nich bardziej przypomina zatoczki niż jaskinie, a największa ma około 25 metrów głębokości. "To popularne miejsce wypraw, w którym możesz zostać na noc śpiąc na karimacie" - mówi David. "Jest tam sucho, zabrane ze sobą wino pozostaje chłodne, a do tego obudzisz się z widokiem na najpiękniejszy wschód słońca".
 
Widok z lotu ptaka na Kullaberg. © Wesley Glasmacher
 
Wspinamy się w górę i w dół formacji skalnych, podczas gdy wiatr delikatnie popycha nas we wszystkich kierunkach. Wiele ścieżek przecinających rezerwat ozdobionych jest stanowiącymi malowniczą dekorację żółto-fioletowymi kwiatami. Wzdłuż linii brzegowej półwyspu biegnie część znanego, narodowego szlaku Szwecji – Skåneleden - z trasami wędrówek w terenie o różnym stopniu trudności. Wędrując można zatoczyć pętlę wokół półwyspu, wybierając połączone trasy północne i południowe.
 
Kamieniste wybrzeże Kullaberg. © Wesley Glasmacher
 
Skały Kullaberg są popularne wśród miłośników technik linowych związanych ze wspinaczką, a dziś przyszła moja kolej, aby nauczyć się kilku sztuczek. Zakładam uprząż i kask, trzymam się lin i zaczynam schodzić. Wisząc na krawędzi klifu, powoli zsuwam się na dół. Cudownie jest doświadczać natury w ten sposób: aktywnie próbując czegoś zupełnie nowego i jednocześnie mieć cuda natury pod stopami i wokół siebie. Cały nasz sprzęt wspinaczkowy mieści się w jednej torbie, dzięki czemu jesteśmy w stanie przejść z jednego ciekawego miejsca do kolejnego. Bez trudu można spędzić w ten sposób cały dzień.
 
Latarnia w Kullaberg. © Mickael Tannus
 
Zależy nam, aby zobaczyć latarnię morską Kullen (Kullens fyr), więc wędrujemy (a raczej wspinamy się) północną ścianą. Latarnia znajduje się 78,5 m nad poziomem morza, co czyni ją najwyżej położoną latarnią morską w Szwecji. To także latarnia morska o największej mocy w kraju. Mówi się, że w tej kamiennej wieży można spędzić romantyczną noc. David pokazuje mi tajemnicze pomieszczenie, w rzeczywistości będące jednym z najbardziej ekskluzywnych pokojów hotelowych w Szwecji. W sypialni, w której zewnętrzną ścianę stanowi przeszklenie sięgające od podłogi do sufitu, wprost z łóżka można podziwiać panoramiczny i niczym nie zakłócony widok na morze.
 
Morświny obserwowane z łodzi w wodach wokół półwyspu Kullaberg. © Wesley Glasmacher
 
Przygotowuję się do pożegnania z tym krajobrazem, kiedy David mówi mi, że nie możemy opuścić Kullabergu bez przejażdżki szybką łodzią wzdłuż linii brzegowej - nie tylko po to, aby cieszyć się spektakularnym widokiem od strony morza, ale także po to, by móc spotkać sympatyczne morświny. Te małe walenie wyglądają jak delfiny i są stałymi gośćmi w wodach u wybrzeży rezerwatu przyrody. Dostrzegamy całą ich grupę, towarzyszymy im w trakcie polowania. To idealne zakończenie mojej przygody w rezerwacie Kullaberg.